wtorek, 2 czerwca 2015

Wielkie morzęcińskie sadzenie czas zacząć!

Słowo się rzekło. Nareszcie po długich przygotowaniach nadszedł ten właściwy dzień. Sadzonki przyjechały wcześnie rano - piękne i pachnące, że ach!


Z przyczyn niezależnych sadzenie musieliśmy podzielić na trzy etapy.
30 maja 2015r. obsadziliśmy pole dwoma odmianami Hidcote Blue Strain i Blue Scent. Kolejne sadzonki mają przyjechać w czerwcu i w lipcu 2015r.
Prace w polu poszły nam bardzo sprawnie, dzięki niezawodnej grupie wsparcia. Podział ról nastąpił samoistnie, jeden robił dziurki , drugi kopał dołki , "wodzianka" ;) podlewała grządki, a "matki chrzestne" Lawendowego Świata sadziły i sadziły.




Pogoda, humory dopisały.

Okazuje się, że zapach lawendy uskrzydla :)

Jak widać przebieg prac był relacjonowany na bieżąco :) 

Ani się obejrzeliśmy jak wonne szpalery były gotowe. Nawiasem mówiąc taka lawendowa ekipa to skarb.



 


Jeszcze raz pięknie dziękujemy naszej lawendowej grupie wsparcia za pomoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz